Preparat chwastobójczy na nawłoć kanadyjską

Ciekawą rośliną dziko rosnącą na naszych terenach, którą zapewne wszyscy znamy, choć nie wszyscy potrafimy ją nazwać, jest nawłoć kanadyjska. Przywieziona do Polski najprawdopodobniej jako roślina ozdobna, bardzo dobrze przystosowała się do naszych warunków i można by rzec, rozpanoszyła się po naszych łąkach i polach. Jest to gatunek z grupy bardzo mocno inwazyjnych, więc szybko zachwaszczających nasze tereny.

Pomimo, iż jest mile widziana i lubiana przez pszczoły, ma swoje walory zarówno zdrowotne, kosmetyczne, jak i kulinarne, jest uważana za chwast i często tępiona. Ze względu na fakt, iż nawłoć kanadyjska bardzo szybko rozwija swój system korzeniowy i dzięki temu sukcesywnie opanowuje dany teren, walka z nią nie jest łatwa. Jeśli chwast na dobre zamieszkał na danym terenie, należy przedsięwziąć środki zwalczające, polegające na dwukrotnym koszeniu, w trakcie całego roku, oraz przeoraniu danego terenu, i to dość głęboko.

Jednakże, gdy takowe działania nie przyniosą spodziewanych rezultatów, można wspomóc się, stosując chemiczne środki chwastobójcze. Metoda chemicznej likwidacji nawłoci, polega na wykonaniu oprysku odpowiednimi herbicydami. Niestety walka z tym chwastem wymaga kilkukrotnego zastosowania odpowiednich preparatów tak, aby możliwe było w efekcie końcowym, całkowite zwalczenie tejże rośliny.

Najczęściej zastosowanie mają tutaj substancje pochodzące z grupy chemicznej kwasu fosfonowego, które po wykonaniu oprysku, poprzez liście i łodygi przenikają do środka rośliny, niszcząc nie tylko jej naziemną część, ale także i system korzeniowy.