Oprysk na pokrzywę w zbożu pszennym

Pokrzywa zwyczajna jest tego rodzaju rośliną, którą zna chyba większość z nas.

Zapewne wynika to z faktu, iż kontakt z nią pozostawia niewielkie bąbelki na naszej skórze, wywołujące niezbyt przyjemne uczucie swędzenia.

Zdajemy sobie sprawę, iż posiada ona wiele zalet, że uważana jest w zielarstwie i homeopatii jako bardzo wartościowa, posiadająca całe bogactwo dobroczynnych składników, jednakże bywa też uważana za coś niepożądanego, po prostu za chwasta.

Ze względu na fakt, iż rozmnaża się wiatropylnie, dlatego też rozprzestrzenia się w sposób bardzo szybki, niekontrolowany i tak naprawdę bardzo prosty, potrafiąc w krótkim czasie zachwaścić dość duże tereny, co oczywiście w przypadku uprawy jakichkolwiek zbóż, jest sytuacją bardzo niepożądaną.

Mechaniczne odchwaszczanie, cykliczne podkaszanie zarówno skrajów pól, jak i miedz, przynosi zadowalające rezultaty, jednakże czasami do walki z pokrzywą zwyczajną należy sięgnąć po środki bardziej radykalne, herbicydy.

Jest kilka zarejestrowanych środków chemicznych, których działanie chwastobójcze jest skierowane przede wszystkim do zwalczania pokrzywy zwyczajnej.

Najczęściej są to środki służące do oprysku danego terenu, zawierające substancję czynną w postaci aminopyralid, glufosinatu amonowego czy też fluroksypyr.

Pierwsza z wymienionych substancji ma swoje zastosowanie szczególnie w przypadku oprysków wykonywanych na zbożach pszennych i przynosi bardzo dobre rezultaty końcowe.